poprzednia strona okładka następna strona
- 21 -






Stuk Puk, Stuk Puk (ciche 
pukanie do drzwi z dużym napisem
 RedAkcja)
- Tu Tttaaajjjnnniiak, kto puka?
- TO JA PUKAM, a Pan się 
pyta kto?
- CICHO! Nie widzi Pan napisu
 na drzwiach?
- Widzę "RedAkcja".
- Taaa, to nie ten, tam po 
prawej...
- Nic nie widzę...
- Po mojej prawej, patrzy Pan
 w złą stronę.
- To Pan mnie widzi!!!???
- Mówiłem, że "Tu Tttaaajjjnnniiak",
 no i co z tym napisem?
- "Listonosz zawsze puka 
dwa razy"
- Czemu puka Pan dwa razy, 
skoro Pan nie jest listonoszem?
- Zawsze pukam dwa razy palcem
 wskazującym dłoni lewej i dwa 
środkowym u dłoni prawej.
- Czyli w sumie cztery?
- TAK!!
- Ccciichho..., to dlaczego teraz
 puknął Pan jak listonosz?
- W prawej ręce mam prezent 
dla RedAkcji z okazji Jubileuszu,
 jakbym 
zapukał cztery razy zorientowaliby
 się, że przychodzę złożyć gratulacje.
- A skąd Pan wie, że ja nie jestem
 jednym z nich?
- Ponieważ na lewej stronie drzwi 
był napis!
- JAKI!!!
- Ccciichho...
- Jjjjjaaaakkkkiiii?
- "Te drzwi to wrota żyjące 
samodzielnie i stanowiące połączenie
pomiędzy Nami - Redaktorami 
a Wami Czytelnikami, 
tzw. "Drzwi Tajne" za
ich działanie RedAkcja nie ponosi
 odpowiedzialności", WCHODZĘ!!!
 
 (Michał z Krakowa)


Od Autora:
Wszystkiego dobrego drogi Tajniaku. A propos Tego Jegomościa przy drzwiach nie przeczytał jeszcze jednego napisu: "Wejście na własną odpowiedzialność, RedAkcja została przeniesiona do innego lokalu, gdzie będzie nieść radość czytelnikom, przez kolejny rok - TAJNE".


poprzednia strona okładka następna strona