poprzednia strona spis treści następna strona
- 2 -

od wydawcy

Oficjalne oświadczenie

W sytuacji, jaką zastaliśmy, która stanęła nam na drodze, na jaką się natknęliśmy, którą po części sobie stworzyliśmy, ale nie tylko my, bo na świecie są też inni jego uczestnicy, także mający nań wpływ, więc i na tworzenie sytuacji, co jasno dowodzi, że życie jest grą zespołową, choć każdy jakby żyje sam (tu zdania są oczywiście podzielone, choć dla mistyków sprawa jest jasna), należy oświadczyć, że nie ma tego złego, co by nie wyszło na dobre, a oświadczamy to z pewną nieśmiałością, z której, kto wie, może czasem rodzą się lęki zabobonne, z których natomiast tworzą się guseł całe systemy, a która to nieśmiałość sprawia, że myślimy o swego rodzaju pokorze wobec świata, która by się nam przydała, bo choć oczywiście czasem można i ze światem powalczyć i się na niego nie zgadzać, jak ten poeta w młodości, to można także, na wzór mędrców wschodu (jak się okazuje, nie tylko ich, ale trzymajmy się stereotypów) poszukać koherencji, wraz z którą, gdy już ją znaleźć, znajdujemy także spokój, szczęście, radość, miłość, co oczywiście niektórych wprawia w swego rodzaju wzburzenie, a co - trzeba to sobie jasno powiedzieć - można wyrażać na różne sposoby w zależności od języka, wyobrażeń, mitów pokutujących w mentalności, pamiętajmy jednak o tym, że i tak wszystko sprowadza się gdzieś do tego samego, o czym mówić trudno, a co jest Absolutem tak czy inaczej rozumianym, choć samo rozumienie jest już swego rodzaju pułapką, bo niby jak człowiek miałby zrozumieć Absolut, który w przeciwieństwie do ograniczonego w wielu punktach człowieka, jest wszystkim bez ograniczeń, choć i tu ludzie lubią się spierać, co prowadzi do akademickich dyskusji typu "czy Wszystko jest wszystkim", a to natomiast jest wkraczaniem na błędną drogę, ale - co podkreślamy - mądrość nie polega na szczęśliwym wyborze słusznej drogi zawczasu (szczególnie jeśli nie ma żadnych przesłanek ku temu czy dana droga jest słuszna), lecz na właściwej ocenie sytuacji, w której nas postawiono, czy też sami się postawiliśmy (itd., itp.), czyli innymi słowy mądrość nie na niebłądzeniu polega, lecz na umiejętności krytycznego spojrzenia na popełniane błędy i wniosków teoretycznych praktycznego wprowadzenia w życie, a przynajmniej dobra ku temu wola, co właśnie jest uzasadnieniem naszego oświadczenia, że takiego złego nie ma, co by na dobro wyjść nie miało, bo zawsze człowek ma szansę naprawić to, co zepsuł, odwrócić się od złej drogi, a jeśli już zabraknie mu sił, to jak mawia poeta, "zostaną jeszcze morze i wiatr" o czym na swój sposów za Indianami oraz Mistrzem Eckhartem myślimy ze szczególnym szacunkiem, bo zdajemy sobie sprawę z tego, że "nie ma sztuki bez Boga".

Podziemna Oficyna Wydawnicza Tajniak przy Tajniak SA



poprzednia strona spis treści następna strona